czwartek, 18 grudnia 2025

Piosenka o prawdziwym dziennikarstwie

Kiedy dorastałem,
trochę bałem się jutra.
Zamiast szukać życia,
poszedłem na studia. 

Robiłem badania,
codziennie o poranku,
za ile chodzi prawda,
na wolnym rynku.

O wartościach śpiewam.
o wartościach marzę.
Kiedyś byłem łajdakiem,
dziś jestem dziennikarzem.

Tropię złe informacje,
tropię je szalenie.
Najgorsze są te,
co wytykają mi korzenie. 

Czasy niepewności,
są nie do ogarnięcia;
więc sztucznie mnożymy,
kłamstwa i napięcia.

Mieszają się języki,
mieszają się głosy.
Nie próbujmy zrozumieć,
rozpalajmy stosy. 

O wartościach śpiewam.
o wartościach marzę.
Kiedyś byłem łajdakiem,
dziś jestem dziennikarzem.

Tropię dezinformacje,
tropię je szalenie.
Najgorsze są te,
co wytykają mi korzenie.

Mam uczciwego kolegę
co chce informować,
o prawdziwych przyczynach,
zamiast je chować.

Mówię do niego
ty głupi matole,
celem dziennikarstwa są kłótnie,
przy rodzinnym stole.

O wartościach śpiewam.
o wartościach marzę.
Kiedyś byłem łajdakiem,
dziś jestem dziennikarzem.

Tropię złe informacje,
tropię je szalenie.
Najgorsze są te,
co wytykają mi korzenie.

Jeszcze zmienić siebie

O pamięci zyskać Cię, to przyszłe czasy stracić. rozdrapywać wszystko złe i mało się wzbogacić. Bez ciebie obietnice wielkie, jak i drobne, ...